Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą patenty. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 listopada 2012

Pasta z pieczonego czosnku



   Jak może niektórzy z Was pamiętają, jakiś czas temu dostaliśmy od wydawnictwa Helion kilka książek. Poszły w konkursach, ale stopniowo będę się też pojawiać tutaj, bo sporo inspiracji udało się z nich wyciągnąć. Na początek przepis pochodzący z książki Włoskie specjały autorstwa Dawn Altomari. 


środa, 21 listopada 2012

Puree z dyni




   Jak pewnie zauważyliście, prawdziwe dyniowe szaleństwo w tym roku rozpętało się na blogach kulinarnych. Wszyscy gotują z dyni, tak jakby to warzywo właśnie odkryto dla świata. My też mu nie umknęliśmy, chociaż to trochę owczy pęd. Niemniej jednak, faktem jest, że z dyni można przygotować naprawdę interesujące rzeczy. 

środa, 14 listopada 2012

Masło szafranowo-cytrynowe




   Jakiś czas temu, dzięki uprzejmości sklepu Bottega Concept Store, weszliśmy w posiadanie uroczej, malutkiej maselniczki. Zastanawialiśmy się jak ją pokazać, bo umieszczanie w niej zwykłego masła wydawało się strasznie trywialne. Stąd narodził się pomysł na przygotowanie masła smakowego.

niedziela, 30 września 2012

Kostki winogrona




   Może pamiętacie, że jakiś czas temu stworzyliśmy kategorię patenty. Nie będziemy tu wielu tematów publikować, ale od czasu do czasu, coś się pojawi. Dzisiaj przyszedł czas na rzecz absolutnie rewelacyjną, czyli zamiennik standardowych kostek lodu. 


niedziela, 19 sierpnia 2012

Mrożony rabarbar





   Jak pewnie zauważyliście, w weekendy zwykle nie publikujemy przepisów. Trochę z chęci odetchnięcia, trochę po to żeby nie przesadzać. Nazbierało się jednak sporo tematów, które sensu stricto nie są przepisami, ale jednak warto o nich napisać, bo mogą się w kuchni przydać. Pomyśleliśmy więc, że zrobimy dla nich osobną kategorię (Patenty) i będziemy, od czasu do czasu, wrzucać je właśnie w weekendy.

poniedziałek, 5 marca 2012

Błyskawiczne ciasto czekoladowe




Jakkolwiek wariacko by to nie brzmiało, możliwe jest przygotowanie pysznego ciasta czekoladowego w pięć minut, przy minimalnym nakładzie pracy. I w tym czasie mieści się mniej więcej dwuminutowe "pieczenie" w mikrofalówce. A co najciekawsze, to ciasto jest nie tylko jadalne ale nawet pyszne...
Oryginalny przepis pochodzi z tego bloga.