Pisaliśmy już o kilku rodzajach kaw i sposobach ich parzenia. Nie ma sensu dyskutować o tym, że najlepsza jest kawa z ekspresu ciśnieniowego, świeżo zmielona, zaparzona lege artis ze wszystkimi szykanami. Co jednak, jeśli sytuacja nie pozwala na takie rozczulanie się nad procesem parzenia? Dziś pokażemy prosty trick, który pozwala zaparzyć pyszną kawę w dwie minuty. A jedyne potrzebne (choć też możliwe do zastąpienia) urządzenie, to kuchenka mikrofalowa.