sobota, 24 marca 2012

Mojito martini



   Drinkowego szału ciąg dalszy. Aga jest bardzo przywiązana do smaku Martini, więc nie ma się co dziwić, że mojito trafia na górę listy przygotowywanych przez nas drinków. Robione w taki sposób smakuje podobno najlepiej. Piszę podobno, bo ja z drinków najbardziej lubię mocną Perłę.






Potrzebne będzie:
  • białego wytrawnego martini ile dusza zapragnie
  • 1,5 łyżeczki cukru trzcinowego
  • limonka
  • kilka listków mięty
  • kruszony lód

   Do szklanki sypiemy cukier i wrzucamy pociętą na plasterki limonkę i mięte. Rozgniatamy wszystko w szklance tłuczkiem albo łyżką barmańską, jeśli ktoś ma. Wsypujemy drobno pokruszony lód i wlewamy Martini. Jeszcze listek na wierzch i gotowe.

Przy garach: Tomasz
Pstrykała: Aga








2 komentarze:

  1. iiii zakochałam się w tym drinku!!! Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziękuję bardzo...ja też go ubóstwiam

    OdpowiedzUsuń