środa, 4 września 2013

Zapiekane tosty francuskie z malinami





   Miewacie problemy z czerstwym pieczywem, które szkoda wyrzucić, a nie ma się ochoty go jeść. My niestety permanentnie... 






   Dlatego właśnie chętnie zwracamy uwagę na wszystkie pomysły pozwalające taki stary chleb wykorzystać. Ten należy do grupy ciekawszych, bo pozwala urozmaicić w miarę oczywisty pomysł na francuskie tosty. Dodatek malin sprawia, że dostajemy w efekcie coś pomiędzy sycącym śniadaniem, a deserem... Zapieczone tosty są słodkie, z wierzchu chrupiące, a w środku wilgotne. Dzieciaki się nimi zajadają...

Potrzebne będzie:
  • 2 jaja
  • pół szklanki mleka
  • 5 łyżek miodu
  • skórka i sok z jednej cytryny
  • 300 gramów malin
  • pięć kromek wczorajszego chleba
  • cukier puder do posypania
   Jajka roztrzepujemy mikserem razem z mlekiem, miodem i cytrynowymi dodatkami, a następnie nurzamy w tym wszystkim, pokrojony w kostkę chleb. Jeśli nie uda mu się wchłonąć całości cieczy, to wyjmujemy go z niej łyżką cedzakową - chodzi o to, żeby chleb był wilgotny, ale nie pływał w reszcie mleczno-jajecznej bejcy. 
   W osobnej misce mieszamy chleb z malinami, a następnie przekładamy do naczynia, które będziemy mogli włożyć do piekarnika (oczywiście trzeba je najpierw wysmarować masłem). Zapiekamy 40 minut w 180 stopniach Celsjusza.

PS.
Jeśli waszą uwagę przykuła forma, w której my zapiekaliśmy tosty, to można ją kupić u Artist's Workshop... ją i wiele innych fajnych gadżetów...

Przy garach: Tomasz
Pstrykała: Aga
Tekst: Tomasz






7 komentarzy:

  1. Takie desero- śniadanie mogłabym jeść ciągle.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerstwe pieczywo to moja najgorsza bolączka, więc zapiszę sobie ten przepis koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiamy tosty francuskie, robimy je nawet z nieczerstwego pieczywa ;-)

    OdpowiedzUsuń